Miejsce pracy
2014-01-16 02:05:28 +0000 2014-01-16 02:05:28 +0000
333

Co to jest "przyjazny" sposób, aby poinformować menedżerów, że posiadanie dobrych programistów jest przywilejem?

Pracuję w małej firmie, w której niedawno mieliśmy zmianę menedżerów. Nowy menedżer nie ma żadnego doświadczenia w zarządzaniu programistami, a stary przeszedł na stanowisko programisty, aby wypełnić luki pozostawione przez starszych programistów opuszczających firmę i nie mogących znaleźć zastępstwa.

Niedawno zostałem odsunięty na bok, ponieważ mam tendencję do przebywania w biurze tylko przez 6-7 godzin, lub wychodzenia na randkę w środku dnia, kiedy moja praca nie wymaga współpracy z innymi programistami i nie mam zaległości. Zostałem poproszony o obecność w biurze przez 8 godzin, bez powodu innego niż to, że moja nieobecność może sprawić, że inni pracownicy pomyślą, że mogą wyjść na chwilę lub pracować krócej, jak również.

Wierzę, że on również odciągnął na bok innego starszego programistę i powiedział im to samo, co przeszkadza mi, ponieważ ten programista jest mniej wyrozumiały i nie sądzę, że firma może kontynuować, jeśli miałby wyjść.

Rzeczywistość jest taka, że każdy z naszych starszych programistów może wyjść za drzwi i mieć nową pracę z aż 30-40% wyższym wynagrodzeniem w ciągu tygodnia. Większość z nas zostaje tu tylko dla dorywczego środowiska i może mieszać czas osobisty z dniami pracy.

Jak mogę dać temu menadżerowi do zrozumienia, że nie może mieć od nas żadnych oczekiwań, poza tym produkujemy wysokiej jakości oprogramowanie zgodnie z harmonogramem? Mam problem z ustaleniem, w jaki sposób mogę to przekazać, nie będąc idiotą i nie grożąc.

Odpowiedzi [19]

388
2014-01-16 04:45:05 +0000

Zadaniem twojego menedżera jest zarządzanie tobą. Chcesz powiedzieć swojemu menadżerowi, że odejdziesz, jeśli spróbuje. To będzie przeciwstawna dyskusja, bez względu na wszystko. Jeśli chcesz dotrzeć do sedna sprawy bez stawiania mu ultimatum, najpierw musisz zrozumieć jego rozumowanie, a następnie musisz delikatnie wyjaśnić swoje. Cokolwiek powie, szanuj jego autorytet jako menedżera i zakończ rozmowę na dobrych warunkach.

Understand his Reasoning

"Try to honestly see things from the other person's point of view."

  • Dale Carnegie, How to Win Friends and Influence People

Sugerujesz, że ten nowy menedżer mówi tylko o ośmiogodzinnym dniu, ponieważ nigdy wcześniej nie pracował z deweloperami. Jesteś pewien? Stary menedżer mógł zostać usunięty, ponieważ nie egzekwował zasad. Być może kierownictwo zauważyło, że ludzie są ciągle poza biurem i poprosiło nowego menedżera o poprawienie tego. Może martwi się o to, że brakuje mu pracowników, ponieważ inni deweloperzy odchodzą.

Każdy z nich to zupełnie inny problem z jego perspektywy i wymaga innej finezji, aby pracować po Twojej stronie. Zamiast wchodzić do środka i stawiać ultimatum, pierwszą rzeczą jaką powinieneś zrobić, to zapytać go o jego rozumowanie. Na przykład:

Hej szefie, chciałem kontynuować tę rozmowę o godzinach pracy. Od momentu dołączenia do firmy staramy się mieć elastyczne godziny pracy i zachęcamy do zachowania zdrowej równowagi między pracą a życiem prywatnym, o ile praca jest wykonywana na czas. Ponieważ zamierzamy pracować razem, chcę spróbować zrozumieć Twoje cele dotyczące zarządzania mną w ten sposób. Czy mógłbyś wyjaśnić tę zmianę?

Chodzi o to, aby powiedzieć: "To jest trochę nagłe, więc jako dorosły dorosły chcę to zrozumieć", a nie iść na ofensywę. Daje mu to możliwość przemyślenia tego, wyjaśnienia, a może nawet zaszokowania Cię dobrą odpowiedzią.

Gently Explain Your Opinion

"Don't criticize, condemn or complain."

  • Dale Carnegie, How to Win Friends and Influence People

You may disagree with his reasoning. Możesz myśleć, że to głupie i sprawi, że wszyscy odejdą. I może. Ale mówienie mu, że od razu nie zrobi nic, tylko go zdenerwuje. Musisz delikatnie wyjaśnić swoje stanowisko, na przykład:

Jednym z powodów, dla których byłem tak lojalny wobec tej pracy i tej firmy jest elastyczność, na którą mi pozwala. Rozumiem, że chcesz, abym był tu przez 8 godzin dziennie, ponieważ _\\i0}- czy jest jakiś sposób, aby znaleźć sposób na zaspokojenie Twoich potrzeb, a mimo to pozwolić mi na pewną elastyczność, kiedy mam rzeczy, którymi muszę się zająć w godzinach pracy?

Szukając sposobu na kompromis i prosząc go, by poprowadził cię do odpowiedzi, będzie o wiele bardziej skłonny dać ci trochę swobody, niż jeśli po prostu będziesz się jej domagał, niezależnie od tego, czego on chce.

Szanuj jego autorytet

Pod koniec dnia jest on menedżerem i odpowiada za podejmowanie tych decyzji, niezależnie od tego, czy się z nimi zgadzasz, czy nie. Szanuj to.

Jeśli pójdzie na kompromis i pozwoli Ci na odrobinę elastyczności, powiedzmy, "Dziękuję bardzo, czekam na współpracę z Tobą."

Jeśli w ogóle nie pójdzie na kompromis i każe Ci pracować 8 godzin dziennie i brać urlop, jeśli masz jakieś sprawy, powiedzmy, "Dziękuję bardzo, czekam na współpracę z Tobą."

Stawianie ultimatum nie zmieni jego zdania. Jeśli naprawdę nie możesz żyć z jego decyzją, zacznij rozmowę kwalifikacyjną w innym miejscu i wydaj swój list z rezygnacją. Grożenie rezygnacją nie uczyni twojego życia zawodowego przyjemniejszym (tylko pogorszy sprawę), więc lepiej zrezygnuj na dobrych warunkach. Negocjując z nogami, osiągniesz znacznie lepsze wyniki niż tłukąc głowę z przełożonym.

388
88
2014-01-16 14:47:34 +0000

De realiteit is dat elk van onze senior ontwikkelaars de deur uit kan lopen en binnen een week een nieuwe baan kan krijgen met maar liefst 30-40% meer salaris. De meesten van ons blijven hier alleen voor de casual omgeving, en zijn in staat om persoonlijke tijd te mengen in onze werkdagen.

Hoe kan ik deze manager laten weten dat hij niet in de positie is om enige verwachtingen van ons te hebben, buiten dat we kwaliteitssoftware produceren volgens schema? Ik heb moeite om uit te vinden hoe ik dit kan overbrengen zonder dat ik er als een eikel vanaf kom, of dat ik bedreigend ben.

Ik had gisteren letterlijk een gesprek over dit onderwerp met mijn baas. Mijn team heeft ongeveer 50+ uur per week gewerkt met betaalde overuren, maar ik (als de eenzame ontwikkelaar bij een team van niet-devs) heb na de kerst besloten dat ik dit niet continu wil doen. Ik neem in feite een 30% loonsverlaging door die uren te laten vallen.

Maar ik zit in een zeer vergelijkbare situatie, waar ik me er volledig van bewust ben dat ik met mijn vaardigheden elders meer geld zou kunnen verdienen en dat het gemakkelijk zou zijn om een baan te vinden als ik zou kiezen.

Hier is wat ik heb gedaan:

  1. Gebruik je bazen autoriteit niet. Je baas is je baas, manager, en uiteindelijk verantwoordelijk voor je voortdurende succes. Zorg ervoor dat dit duidelijk is tijdens het gesprek. Je wilt dat je baas/manager begrijpt dat je nog steeds de autoriteit van je bazen respecteert, anders zal een gesprek als dit als een bedreiging overkomen.
  2. **2. Zoek naar manieren om het te laten 'winnen'. Je hele perspectief moet veranderen van 'hoe krijg ik wat ik wil' naar 'hoe krijgen zowel mijn manager als ikzelf wat ik wil'. Dit is belangrijk. Het is niet jij vs. de manager (dit lijkt je mentaliteit te zijn). Je doel is niet om deze discussie te "winnen", het is om een wederzijds aanvaardbare overeenkomst te vinden.
  3. Je manager is niet de vijand. Nogmaals, benaderd dit niet om te "vechten" of "winnen". Dit is belangrijk als je wilt dat dit gesprek goed verloopt.

Dat gezegd hebbende, we hebben een houding besproken die je moet hebben om een gesprek als dit succesvol te maken. Je moet nu een "win" reden en rechtvaardiging hebben.

Hier is wat ik heb gedaan in mijn aanpak:

  • Ik was eerlijk. Ik denk niet dat 50 uur werken me over het algemeen productiever maakt dan 40 uur werken. Als ik minder werk heb ik een stimulans om mijn productiviteit te maximaliseren, enz. Dit is gunstig voor mijn baas, want uiteindelijk is het zijn verantwoordelijkheid om de meeste waarde uit mij te halen. Als dit 60/uur weken is omdat ik lui ben of 40 omdat ik bereid ben hyper gefocust te zijn, dan is dit gunstig. Specifiek:
  • Ik krijg niet zoveel gedaan als ik uitgebrand ben
  • Ik verlies het moreel aanzienlijk als ik "uren tel" versus "dingen gedaan krijgen"
  • Ik vind het leuk om productief te zijn en wil daarom mijn werkschema optimaliseren - Ik maak gemakkelijk extra werk door niet uitgerust te zijn (bugs, niet-optimale/goedgekeurde code, etc) wat de balans tegengaat
  • Ik ben niet in de eerste plaats voor geld aan het werk
  • Gevonden manieren om het wederzijdse voordeel van het werken minder en meer kwaliteitswerk te communiceren. Je moet dit absoluut doen. Je kunt geen ultimatum stellen. Je manager moet begrijpen dat er wederzijds voordeel is.

Je wilt misschien een deel van de bedrijfscultuur bespreken en hoe de flexibele planning je werk gemakkelijker laat doen omdat je ontspannen bent en dat de teamdynamiek hier echt goed in is.

Wees je er ook van bewust dat je nieuwe baas misschien nieuw is in de cultuur die je team heeft. Dat zal voor hem/haar moeilijk zijn om zich aan te passen. Wees je hiervan bewust en erken dat ze niet de ervaring hebben van je teamcultuur die je wel hebt.

  • *

Even terzijde, je post doet een beetje als "Ik vind het echt leuk om niet hard te kunnen werken en een cakewalk baan te hebben, want mijn baas weet dat als hij hard werken verwacht, ik zal stoppen". Als je deze houding hebt, denk ik dat de hele bovenstaande post niet echt van toepassing is...

88
38
2014-01-16 02:25:26 +0000

Twój menedżer jest twoim menedżerem. Jeśli firma nie zezwala na to, aby Twoja rola była ustawiona na stałe godziny, lub nie zezwala na to, aby Twój menedżer ustalał stałe godziny, lub masz kontrakt kontrolujący to, to Twój menedżer ma do tego prawo.

Jeśli Ci się to nie podoba, możesz powiedzieć o tym swojemu menedżerowi, ale pamiętaj, że to prawo jest często zarezerwowane dla menedżerów, a nie dla pracowników.

Możesz przyjąć podejście, że jest to nowa polityka i przyzwyczaić się do starej polityki, będziesz potrzebował trochę czasu, aby dostosować swój plan zajęć pozazawodowych, aby spełnić ten nowy wymóg, chociaż to przyzwolenie i twoje pytanie wydaje się walczyć.

Możesz spróbować wyjaśnić w kategoriach rzeczy, na których zależy twojemu menadżerowi, takich jak: "Szefie, wiem, że wolisz mieć regularne godziny pracy, ale kiedy mogę skorzystać z elastycznego czasu pracy, kończę wykonując dodatkową pracę wieczorem, po powrocie do domu. Jeśli będziemy trzymać się regularnych godzin pracy, to korzyści dla firmy wyjdą na jaw i będziemy musieli ponownie oszacować nasze dostawy."

Możesz spróbować powiedzieć mu, że elastyczne godziny pracy zostały ogłoszone jako korzyść, gdy podjąłeś pracę, i że jest to ważna korzyść dla Ciebie. Chciałbyś zrozumieć jego/jej proces ponownego uzyskania tego świadczenia.

Możesz profesjonalnie powiedzieć swojemu szefowi, że usunięcie świadczenia flex time powoduje równoważną redukcję twojego wynagrodzenia, i że czujesz, że należy ci się zwiększone wynagrodzenie w innej formie, jeśli nie zdecyduje się on zapewnić ci tego konkretnego świadczenia. Bądź jednak z tym ostrożny, ponieważ może to być odebrane jako bardzo konfrontacyjne, jeśli nie będzie się z tym bardzo ostrożnie obchodzić.

Jeśli naprawdę Ci się to nie podoba, możesz spróbować porozmawiać z działem HR, jeśli masz dział HR, lub zawsze możesz znaleźć nową pracę.

38
36
2014-01-16 12:18:02 +0000

Zacznij od powiedzenia mu, że zanim zaczniesz mówić "Hej szefie, mam ciężką prawdę do przekazania". Wierzę, że..." Wyświadczysz mu przysługę - taki wgląd jest kluczowy dla twojego menedżera, aby mógł efektywnie wykonywać swoją pracę. Jeśli zostanie wycięty do swojej nowej roli, będzie naprawdę wdzięczny, że o tym z nim wspomniałeś.

Powiedziawszy to, widzę kilka czerwonych flag:

  1. Nowy menedżer nie ma żadnego doświadczenia w zarządzaniu programistami
  2. Obecność jest najbardziej leniwą (i najmniej użyteczną) metryką dla menedżera, aby skupić się na
  3. Powód dla którego devs pracują w Twojej firmie (głównie dlatego, że nie muszą pracować cały dzień)
  4. Słowo #3 (dlaczego "zostajesz tutaj", w przeciwieństwie do tego dlaczego "lubisz tu pracować")
  5. Implikacje #4, w połączeniu z faktem, że jest to mała firma

Jeśli nie masz nic przeciwko temu, że jestem szczery, prawdopodobnie zawdzięczasz to sobie, aby znaleźć nową pracę. Nie zawsze może to być łatwe dla Ciebie, lub dla nas, twórców oprogramowania w ogóle. Mamy szczęście, że pracujemy na gorącym gruncie; nie zmarnuj tej okazji tylko po to, abyś mógł pracować na pół etatu, otrzymując jednocześnie pełne wynagrodzenie. Zaufaj mi, na dłuższą metę nie będzie tego warte (chyba, że robisz więcej niż tylko załatwiasz sprawy w czasie wolnym od pracy).

Ale to tylko moja opinia (oparta na pracy 10+ lat w technice), nie krępuj się wziąć ją lub zostawić.

36
17
2014-01-16 09:11:32 +0000

Ostatnio rzuciłem pracę po uzyskaniu stanowiska w innej firmie i chciałbym podzielić się swoją opinią na ten temat.

Jeśli kierownictwo nie wie o aktualnych cenach rynkowych na Twoim stanowisku, po prostu daj mu znać bardzo dyskretnie i prywatnie, będąc jak najbardziej szczerym. Powiedz im, jak ważne jest utrzymanie systemu przy życiu i jak bardzo zależy to od obecnych deweloperów, daj im znać, jak krytyczny jest każdy deweloper i ile szkoleń i wiedzy potrzeba, aby uzupełnić to stanowisko. Następnie daj im czas na dostosowanie się (najwyżej tydzień), ponieważ będą musieli dwukrotnie sprawdzić te informacje.

W tym momencie powinni zadzwonić do Ciebie i Twoich kolegów z nowymi opcjami płatności lub lepszymi warunkami pracy. Jeśli tego nie zrobią prawdopodobnie oznacza to, że nie mają nic przeciwko temu, że nie ocenili rynku deweloperskiego (co po prostu oznacza, że są nieodpowiedzialni), są spłukani, lub nie obchodzi ich, że system działa i mają strategię wyjścia.

Edycja:

Chciałbym dodać, że tak długo jak nie hate ta firma, staraj się zostać do czasu spełnienia Twoich życzeń. Kierownictwo może starać się, abyś był zadowolony ze zmiany stanowiska, która nic go nie będzie kosztować, lub symbolicznej zmiany przywilejów lub wynagrodzenia. Bądź wytrwały w pokonywaniu tego kroku menadżerskiego, odrzucaj oferty, jeśli cię nie satysfakcjonują, daj im jak najwięcej szans. To tylko biznes. Nie wyrzucajcie po prostu wszystkiego, co tam zrobiliście.

17
14
2014-01-16 15:55:29 +0000

Pomocne jest dla mnie myślenie o mojej relacji z pracodawcą jako o relacji biznesowej. Świadczę usługi i otrzymuję świadczenia. Oni świadczą usługi i otrzymują świadczenia. Jeśli w którymś momencie wydaje mi się, że związek jest niezrównoważony, mogę albo starać się dopasować związek, albo znaleźć nową pozycję z lepiej dopasowanym związkiem.

Oznacza to, że jestem odpowiedzialny za podjęcie decyzji, jaką drogę wybrać. Jeśli podoba mi się mój obecny pracodawca, a oni zdecydują się zmusić mnie do ustalenia harmonogramu, dam im znać, że musi być coś podanego na ich stronie związku, aby go nadrobić. Jeśli nie mogę zaakceptować nowych wymagań, dam im znać, że jest to nie do przyjęcia. To do nich należy decyzja, czy relacja biznesowa jest warta wymuszenia, czy też dostosowania biznesu do moich wymagań.

Jeśli nie możemy rozwiązać konfliktu, kończymy relację. Nie dlatego, że każda ze stron jest zła, tylko dlatego, że sprawy zmieniły się na tyle, że nie jesteśmy już do siebie dopasowani.

W Twoim przypadku zmieniło się kierownictwo, a oni dają Ci nowy harmonogram. Podają powody - to, czy są one ważne, czy nie, nie ma znaczenia z Twojej perspektywy. Do tej pory byłeś w stanie pracować z nimi, ponieważ zapewnili Ci elastyczność, ale teraz odebrali Ci ją i nie zastąpili jej czymś innym, co sprawiłoby, że utrzymanie tego związku przy życiu byłoby dla Ciebie warte zachodu.

Możesz z nimi negocjować i/lub szukać pracodawcy, który będzie lepiej odpowiadał Twoim potrzebom.

14
12
2014-01-16 09:51:09 +0000

Czuję i czuję się wypowiadany przy innych okazjach , że deweloperzy powinni być mierzeni według jakości ich pracy i wydajności, a nie według czasu, który wkładają w pracę. Myślę, że jest to stary sposób radzenia sobie z pracą na biurku, który wkradł się na drogę rozwoju.

Zwołałbym spotkanie z tym nowym menadżerem i zapytał, czy uważa, że jakość twojej pracy i/lub głośność mogą zostać poprawione. Jeśli tak, to być może będziesz musiał przeznaczyć na to dodatkowy czas. Jeśli tak nie jest, to zapytałbym, dlaczego chciałby, abyś siedział przy biurku przez dodatkową godzinę, jeśli dostaje to, czego potrzebuje od Ciebie w czasie, który już wkładasz i czego oczekuje od tej dodatkowej godziny.

Jeśli masz do wykonania 8 osobogodzin pracy i skończysz ją w 7, to dlaczego ludzie, którzy mogą ją skończyć tylko w 9, powinni mieć powód, aby chcieć odejść z pracy wcześniej, ponieważ Ty to robisz? Ty (jak wielu deweloperów) potrzebujesz relaksującego środowiska do pracy, a zmuszanie cię do pozostania, gdy jesteś przed czasem, nie jest relaksujące. Powiedz mu, że akceptujesz niższe od przeciętnego wynagrodzenie na swoim obecnym stanowisku, ponieważ podoba ci się wolność, jaką masz na tym stanowisku, że sprawia ono przyjemność twojemu środowisku pracy i nakładanie na ciebie niepotrzebnych ograniczeń odbiera ci właśnie powód, dla którego cieszysz się tą firmą.

12
11
2014-01-16 12:04:02 +0000

Nikt nie jest niezbędny. Nieprzyjemna prawda, ale coś, co możesz wziąć pod uwagę patrząc na to, czy podoba ci się nowy reżim, czy nie.

Nowy menedżer może nie być doświadczony w pracy z developerami, ale jeśli jest dobrym menedżerem, to się nauczy. Jeśli się nauczy, to wszyscy na tym skorzystają.

Czy robi 1-1 czatów, by zobaczyć jak sobie radzisz? Jest to powszechna praktyka w środowiskach programistycznych i jest to oznaka (przynajmniej próba) przestrzegania dobrego zarządzania.

"Mały czat" może być oznaką wątpliwych praktyk zarządzania wydajnością, nie można oceniać bez dowodów. Może porozmawiaj ze swoim kolegą o tym, co zostało/nie zostało powiedziane.

Jeśli chodzi o zmianę pracy Twojego poprzedniego menedżera, co on powiedział na ten temat?

W sumie najlepszym podejściem jest bycie bezkonfliktowym, zebranie informacji, a następnie podjęcie decyzji. Ostatecznie musisz być w komfortowym środowisku pracy, w którym firma cię docenia i czujesz, że robisz to, co słuszne.

11
6
2014-01-16 10:48:05 +0000

Nadal jestem studentem, ale na poprzednim stażu stanąłem przed podobnym problemem.

Moja droga miała na celu uniknięcie zagrożeń (w miarę możliwości) i po prostu iść z "To są moje wymagania zawodowe, które wymagają ode mnie opracowania x i y zgodnie z planem z. Według mojej najlepszej wiedzy, jestem rzeczywiście znacznie wyprzedzać wszystkie moje terminy. Nie jestem do końca pewien, dlaczego mam problem z załatwianiem spraw w ciągu dnia, jeśli spełniam wszystkie moje wymagania i nie przeszkadzam nikomu."

Odpowiedź, którą dostałem, brzmiała zasadniczo "grumble grumble ... potrzeba pracy x godzin ... grumble grumble ... nie może mieć ludzi, którzy się zwalniają" w tym momencie zapytałem, jak się zwalniam. Rozmowa zakończyła się w tym miejscu, bez dalszych skarg z ich końca.

Jeśli Twój menedżer jest "tylko" menedżerem (co oznacza brak wcześniejszego doświadczenia deweloperskiego) istnieje przyzwoita szansa, że nadal pracuje nad starym pomysłem "włożyć wymagane godziny". Warto delikatnie zaznaczyć, że spełniasz wszystkie wymagania.

W odniesieniu do drugiego dewelopera, o którym wspomniałeś, podkreślenie jak ważna jest praca tej osoby może sprawić, że będzie ona bardziej wrażliwa na te wymagania. Niestety, nie ma chyba "miłego" sposobu, aby powiedzieć mu, że jest idiotą...

Z drugiej strony, nie brzmi to jak najwspanialsza z prac, więc może i tak warto się rozejrzeć?

6
5
2014-01-16 13:35:13 +0000

Załatw mu kopię Tom DeMarco 's Peopleware i umieść w niej znacznik na stronie Spanish theory management (STM). STM odnosi się do koncepcji górnictwa ludzi jako zasobu w sposób w jaki Hiszpanie próbowali wzbogacić się wydobywając Amerykę Południową na złoto, a nie pozwalając im na autonomię innowacji (Brytyjczycy wprowadzili innowacje w tym samym czasie i było to o wiele bardziej udane) i DeMarco jest dość cholernie dobry w swojej książce.

Może zostawić książkę leżącą gdzieś na wizji szefa, tak aby ją podniósł (przypadkowo) i przeczytał i zrozumiał różnicę między "pracownikiem wiedzy" a "wypełniaczem krzeseł". Miałem szefów "hiszpańskiej teorii" i jako deweloper to ostatnia rzecz, jakiej chcesz, chyba że pieniądze są na tyle dobre, że możesz tolerować.

Jeśli on ją przeczyta, wszystko powinno być dobrze i dobrze. Jeśli tego nie zrobi, może po prostu zostawi otwartą stronę przeglądarki z widocznymi na niej cenami kontrahentów, aby mógł rozpocząć z Tobą rozmowę z mniej autokratyczną postawą.

Ten facet jest nowy i prawdopodobnie czuje się niepewnie - więc bądź jego przyjacielem, przyprowadź go do tego, co robisz, wyjaśniając i angażując go w szacowanie i dziel się z nim dramatem. Zamkniesz lukę komunikacyjną i każdy będzie mógł wrócić do bycia produktywnym.

5
3
2014-01-16 18:21:58 +0000

OP, to dobre pytanie.

Osiem godzin w ciągu dnia to dowolna liczba. Może to być wyraźnie zaznaczone w Twojej umowie (o czym, jestem pewien, Twój pracodawca wygodnie zapomni, kiedy chciałby, abyś pracował więcej niż tyle), ale to nadal jest arbitralne. Osiem to tylko liczba. Może być siedem, może być dziewięć.

Weźmy jako przykład powszechnie uważaną rekomendację, aby pić osiem szklanek wody dziennie. Jak się okazuje, opiera się to na zalecanym zużyciu wody przez 35-letniego mężczyznę ważącego 250 funtów. Osiem szklanek wody opiera się na **założeniach, które mogą, ale nie muszą, być prawdziwe w Twoim przypadku.

Uważam, że są tu dwa pytania - czy rozsądna jest praca w elastycznym wymiarze godzin, czy też w inny sposób poprosić o inne specjalne postanowienia, które mogą nie być uważane za standardowe, i czy rozsądne jest oczekiwanie od Twojego menedżera, aby to zrozumiał i współpracował.

Odpowiedź na te pytania brzmi odpowiednio: Tak i Nie.

Czy muszę pracować osiem godzin?

Nie, oczywiście, że nie. Jak wspomniano powyżej, jest to tylko dowolna liczba. Opiera się ona na założeniach, jak długo dana osoba może być produktywna i ile czasu potrzebuje na swoje życie osobiste, co niekoniecznie musi być prawdziwe dla Ciebie.

Jesteś prawdopodobnie jedyną osobą, która wie na pewno, ile godzin powinieneś pracować. Osobiście nie jestem zbyt produktywny po sześciu lub więcej godzinach pracy. Kiedy ktoś mówi mi, że powinienem być produktywny przez osiem, pytam go skąd wziąłeś ten numer i jakie założenia przyjmujesz?

CEO i inni dyrektorzy generalni są znani z tego, że odchodzą o trzeciej, lub w inny sposób ustalają własne godziny pracy. To nie dlatego, że są leniwi - większość dyrektorów generalnych jest bardzo ciężko pracująca. Ponieważ jednak nie mają przed kim odpowiedzieć, zarządzają swoim dniem w oparciu o potrzeby ich, w przeciwieństwie do roughshodowego benchmarku, który ma zastosowanie do wszystkich.

Czy rozsądne jest założenie, że jest sposób, aby przekonać mojego szefa, by widział rzeczy w ten sposób?

Z pewnością nie jest to rozsądne założenie. Twój szef jest istotą ludzką i dlatego jest całkowicie niemożliwe, aby kiedykolwiek dowiedzieć się, na pewno, jak zareaguje na coś lub jak zmusić go, aby zachowywał się w określony sposób.

Typowym powodem, dla którego szef będzie działał w oparciu o system kwotowy godzin, jest to, że jest zdezorientowany i przestraszony. Ciągle istniejący w stanie niepewności co do swojego bezpieczeństwa pracy (ponieważ nie są bardzo dobrymi menedżerami, ci, którzy zakładają wszystkich pracowników wymagają tego samego) starają się sprawować jak największą kontrolę nad sytuacją.

Ludzie zdezorientowani i przestraszeni nie są rozsądni. Jeśli zaoferujesz osobie biegnącej przez całe życie z pieczęcią bydlęcą 500 dolarów, prawdopodobnie pobiegnie prosto przez ciebie. Dzieje się tak, ponieważ taki stan umysłu sprawia, że jesteśmy bardzo odporni na wpływy z zewnątrz.

Co powinienem zrobić?

Moim zdaniem nie powinieneś robić czegoś, co Twoim zdaniem nie ma sensu, nawet jeśli Twój szef Ci to każe.

Ważne jest, abyś ocenił wszystko, o co Cię poproszono, i upewnił się, że ma to sens, zanim to zrobisz.

Mówię to, ponieważ to buduje krytyczne myślenie i niezależność. Kiedy robisz coś, co Twoim zdaniem nie ma sensu, tylko po to, aby uspokoić menedżera, budujesz współzawodnictwo i samozadowolenie.

Pod koniec dnia, jeśli spędzisz lata swojego życia działając w sposób samozadowolony, staniesz się samozadowolony. I to jest Twoje życie, więc to zależy od Ciebie.

Jeśli Twój szef nie jest rozsądny, powinieneś odejść. Natychmiast. Jak to mówią, "osoba, która straciła pracę z głupiego powodu, zawsze szybko znajduje lepszą."

3
3
2017-03-23 10:30:41 +0000

Niestety doświadczasz obecnie kolizji mentalności pomiędzy pracownikami biurowymi a twórcami oprogramowania. Oto fakty dotyczące środowiska biurowego, które musisz jak najszybciej zaakceptować:

  • Twój menedżer nie może zrozumieć Twojej wartości technicznej. Nie ma on umiejętności ani zaplecza technicznego, aby zrozumieć Twoją różnicę w stosunku do innych programistów. Możesz myśleć, że jesteś wartościowy, ponieważ rozwiązujesz ogromne problemy techniczne szybciej i lepiej niż ktokolwiek inny, ale dla niego to nie ma znaczenia. Jeśli odejdziesz, on zatrudni "innego programistę". Nowy deweloper może zgłosić problemy, które rozwiązałeś jako "nierozwiązywalne", ale jeśli jego raport jest solidny, Twój menedżer będzie z tym w porządku. Może on popełniać błędy, które kosztują firmę tony pieniędzy, ale ponieważ twój menedżer nie może się tego dowiedzieć, nie jest to problem. Jeśli będzie siedział na swoim biurku przez 8 godzin, sprawi, że Twój menedżer będzie szczęśliwszy od Ciebie.

  • Twój menedżer ma swoją odpowiedzialność nad swoimi menedżerami. Jeśli nie pojawisz się na czas lub nie wyjdziesz z biura w południe, jego menedżer zapyta o to i będzie miał problem z odpowiedzią. To zwróci się do Ciebie natychmiast.

  • Ludzie są zazwyczaj zazdrośni i z natury oburzeni. Tak więc, jeśli spędzisz mniej godzin niż twoi koledzy, będą się w środku gniewać, bez względu na to jak dobre są twoje umiejętności, albo już je przewyższasz i nawet nie masz przydzielonego zadania, a ty będziesz pił herbatę i surfował po Internecie przez resztę dnia. A twój menedżer musi utrzymywać biuro w stabilnym stanie, nawet on się z tobą zgadza. Tylko nie bierz tego do siebie.

  • Twoja umowa z pracodawcą mówi, że musisz być w pracy przez 8 godzin, w przeciwnym razie nie dostaniesz wynagrodzenia. Myślę, że jest to dobry powód ponad wszystko.

Są to fakty, od których nie możesz uciec. Będąc w podobnym środowisku przez 10 lat, oto rozwiązania, które mógłbym zaproponować:

  • Pracuj wolniej. Jeśli wykonasz wszystkie swoje zadania i będziesz pił herbatę przez resztę dnia, będziesz "facetem, który pije herbatę przez połowę dnia". Jeśli będziesz walczył cały dzień i ledwo wykonywał jakieś zadanie, będziesz "pracowitym pracownikiem, który utrzymuje swoją wydajność do ostatniej chwili".

  • Możesz poprosić o pracę w domu raz lub dwa razy w tygodniu. Jeśli nie zauważą, że nic nie robisz, będą zadowoleni, jeśli tylko wykonasz swoje zadania.

  • Jeśli żadna z nich nie pracuje, istnieją firmy techniczne "bezpiecznego nieba", które nie pytają, gdzie jesteś, jeśli dobrze wykonujesz swoją pracę. (Przypadkowo są to zazwyczaj najlepsze firmy na świecie) Możesz rozważyć przejście do jednej z nich.

3
3
2014-01-18 03:26:38 +0000

Nie konfrontuj się. Wyjaśnij swój punkt widzenia w języku zarządzania - w jaki sposób poprawia on wydajność, a nie egoistyczne korzyści osobiste.

8-godzinny dzień pracy opiera się na liniach montażowych i zadaniach heurystycznych. Jako inżynier oprogramowania wymagasz wielu krótkich chwil skupienia i odpoczynku pomiędzy nimi. Jest całkowicie możliwe, aby pracować 8 godzin dziennie i nic nie robić.

Po kilku doświadczeniach i wielu badaniach (około roku śledzenia wszystkiego, co robię), stwierdzam, że optymalna ilość pracy dla programisty to maximum 200-300 minut dziennie. To są minuty. Nie sprowadza się to do 3-5 godzin dziennie. Częściej jest to 4-5 godzin, w zależności od poziomu dyscypliny.

Możesz znaleźć swoje własne optimum na podstawie swoich osobistych badań, ale to są moje osobiste wyniki.

Następnie piszę raport na podstawie tego, na co te wszystkie minuty są przeznaczone. Na przykład, 200 godzin spędzonych na naprawianiu błędu kamery, 50 minut spędzonych w pamięci podręcznej, 75 minut spędzonych na refaktoringu i komentarzach.

Zaproponuj, abyś zrobił to samo dla swojego menedżera. Pracownicy chętnie będą pracować 200 minut/dzień. Menedżerowie są zadowoleni, ponieważ daje im to poczucie kontroli, jeśli każdy napisze raport o wszystkim. Menedżerowie po prostu nienawidzą, gdy spędzasz trzy godziny na programowaniu mówi... migająca ikona i żądają wiedzieć, dlaczego trwało to tak długo.

Efektem ubocznym jest to, że jest to również taktowny sposób na wyjaśnienie, że spotkania są stratą czasu. Będzie to również pomocne w przewidywaniu czasu potrzebnego do wykonania niektórych zadań... więc jeśli programista A zrobi coś w stylu UI w 200 minut, a programista B w 350, kierownictwo wie, że zakres czasu potrzebny do zrobienia tego samego w przyszłości wynosi pomiędzy 200-350 minut. A jeśli przekroczy ten czas, może powiedzieć, co się dzieje.

Nadmiar czasu najlepiej wykorzystać na relaks, ponieważ relaks pomaga zwiększyć wydajność w przyszłości i poprawia morale firmy. Przyznałbyś sam, że wysokie morale firmy oznacza wyższy wskaźnik retencji i mniej pieniędzy wydawanych na płace. Niech ta korzyść z morale będzie dla niego jasna.

Jeśli po prostu uparcie nalega, abyś pracował 8 godzin, mimo że jest to bardziej produktywne dla pracy bez godzin, to nie jest dobrym menedżerem; po prostu chce mieć kontrolę i władzę. To dobrze, jeśli jest po prostu niedoświadczony i nie wie, jak to działa. Każdy z nas nauczył się w pracy. Ale jeśli uparcie odmawia uczenia się, rezygnacji lub zastąpienia go innym. Odmowa słuchania ludzi, którymi zarządza, doprowadzi do upadku całego zespołu i całej firmy.

3
2
2014-07-25 14:23:38 +0000

Przez wiele lat odkrywałem, że kreatywni ludzie pracują najlepiej na jak najbardziej luźnej smyczy. Raz na jakiś czas ktoś to nadużywa i trzeba sobie z tym poradzić w sposób indywidualny. Zazwyczaj oznacza to umożliwienie im dalszego działania. Upewnij się, że nie należysz do tej kategorii.

Być może Twój obecny przełożony został stworzony, aby "zaostrzyć" kulturę, która wymknęła się spod kontroli. Jeśli tak jest, nie walcz z nim, pracuj z nim. Pomóż mu odnieść sukces, a on będzie współpracował z tobą. Weź pod uwagę, że mógł on zostać wprowadzony, aby umożliwić niektórym potwornym przestępcom ruszenie do przodu.

Jeśli Twój flex time, który jest jedną z najlepszych i najtańszych korzyści, jakie może zaoferować pracodawca, stał się problemem, wypracować kompromis. Pracuj ze swoim przełożonym i opracuj harmonogram, z którym możesz żyć; zaplanuj swój czas na bieganie, upewnij się, że harmonogram pokazuje, że będziesz w swoim fotelu tyle, ile potrzebuje, aby być.

Raz na jakiś czas (30 lat temu), ja też biegałem w środku dnia. Kiedy biegałem, nie myślałem o śladach, myślałem o jakimkolwiek problemie, który mnie obecnie zastanawiał. Niektóre z moich najlepszych momentów "ah-ha" nadeszły, gdy biegałem wzdłuż wału. Zmiana scenerii i świeże powietrze mogą zdziałać cuda. Mam tylko trzech pełnoetatowych, wynagradzanych deweloperów, ale płacę za członkostwo w korporacyjnej siłowni w najlepszym miejscu w mieście, tylko po to, żeby ich wyciągnąć z krzeseł.

Przede wszystkim, róbcie co musicie, żeby uniknąć konfrontacji. To jest sytuacja, która nigdy nie jest dla nikogo zwycięstwem.

Idź jutro do pracy, zdeterminowany, aby być częścią rozwiązania. Brzmisz jak silny współpracownik, pracujący w sytuacji, która może być dobra. Pracuj nad tym, by zachować obie te rzeczy.

2
2
2014-01-17 20:27:39 +0000

Wydajność może spaść po n liczbie godzin, a mimo to utrzymać się na poziomie powyżej 0%. Zakładając, że Twoja wydajność zaczyna się zmniejszać po sześciu kolejnych godzinach, Twój szef nadal będzie otrzymywał więcej z 2 godzin po 50%, niż z 0 godzin po 100%.

Wszyscy jesteśmy mniej produktywni pod koniec dnia pracy. Sposób, w jaki radzą sobie z tym dojrzali ludzie, to zorganizowanie dnia w taki sposób, aby umieścić w nim przedmioty, które dobrze działają przy obniżonej wydajności. Rano mogę zrobić lwią część mojego rozwoju i zaoszczędzić potrzebne materiały szkoleniowe na koniec dnia. Albo mogę zorganizować moją skrzynkę odbiorczą. Albo jeśli mam coś, co wymaga bardziej rutynowych, prostych rzeczy, zrobię to.

Jeden problem z twoim pytaniem jest taki, że myślisz, że twój szef traktuje to jak transakcję biznesową, a ty nie - że on płaci za 8 godzin i chce 8 godzin, a ty po prostu chcesz, aby chodziło o produktywność. Prawdę mówiąc, traktujesz to jak transakcję, tak samo jak on. Po prostu używasz innej waluty. Płacisz swojemu szefowi oprogramowaniem o wysokiej jakości, a ty chcesz mieć elastyczny, 6-7-godzinny dzień. Żaden z was nie jest bardziej lub mniej szlachetny niż ten drugi w tym scenariuszu. Nie zgadzacie się tylko co do ceny.

Głównym problemem z waszym pytaniem jest jednak to, że bierzecie swoją pracę za pewnik, a wydaje się, że robicie to, ponieważ przeceniacie swoje własne zdolności. Praca to praca, a na koniec dnia robimy to, ponieważ ktoś potrzebuje wykonanej pracy i potrzebujemy pieniędzy, aby związać koniec z końcem. To, że praca jest pracą, oznacza, że często wiąże się z przeciąganiem się przez ostatnie kilka godzin dnia przy zmniejszonej wydajności. Cennymi pracownikami są ci, którzy (jak wspomniałem wcześniej) znajdują sposoby na zrównoważenie spadku wydajności z łatwiejszymi - choć wciąż niezbędnymi - zadaniami, które lepiej pasują do zmniejszonej wydajności.

Posiadanie naprawdę dobrych programistów to przywilej, masz rację. Ale mylisz się, oznaczając się tylko na podstawie swoich umiejętności i wyników. Kiedy podnosisz swoje pragnienia do poziomu arogancji i uważasz, że nie masz wyrzutów sumienia, negatywnie równoważisz wszelkie umiejętności, które możesz posiadać.

2
2
2014-07-25 16:16:37 +0000

Po przeczytaniu odpowiedzi, nie widziałem perspektywy menedżerów.

Powiedzmy, że mam 5 deweloperów. Dotrzymują terminów, nie mają większych problemów, itp. Jednak całkowity czas pracy w tygodniu dla grupy wynosi około 160 godzin. W tej sytuacji zwalniam jednego z nich.

Dlaczego? Po prostu mam więcej możliwości niż mam pracy, a ta nadmiarowość jest kosztowna. To ma o wiele większy sens finansowy mieć tylko 4, nawet jeśli płacę im trochę więcej.

FYI - moje doświadczenie to ponad 20 lat rozwoju, 15 z tych, którzy zarządzają innymi. Plus kolejnych 8 posiadających firmę.

Kierownik ma rację. Jeśli często nie jesteś w biurze i pracujesz tylko około 6 godzin dziennie, inni pracownicy (zwłaszcza ci, którzy nie pracują w branży deweloperskiej) prawdopodobnie będą mieli pretensje do tego faktu. Zwłaszcza jeśli będą musieli czekać, aby z Tobą porozmawiać, ponieważ dość często "załatwiasz sprawy". Inni pracownicy wiedzą, że jesteś drogim zasobem, a niektórzy z nich prawdopodobnie już teraz będą mieli do czynienia z pewnym poziomem niechęci. Nie będąc w biurze w normalnych godzinach pracy, pocierasz im to w twarz.

Dla firmy, posiadanie deweloperów nie jest przywilejem; nie mam pojęcia skąd to masz. Brzmi to tak, jakbyś miał miłą, wyluzowaną pracę, więc to od ciebie zależy, czy chcesz ją wysadzić w powietrze.

Nie sądzę, aby firma mogła kontynuować działalność, jeśli miałaby odejść.

Powinieneś wyrzucić to z głowy, bo to nie jest po prostu złe, ale nadaje zły ton. Firmy z pewnością przetrwały całe oddziały wychodzące. Jasne, to wgniecenie na rzeczy, ale zawsze jest ktoś, kto chce wejść tam, gdzie skończyłeś. Osobiście byłem zaangażowany w kilka wariantów tej sytuacji: Miałam grupę, która wyszła na mnie, zwolniłam cały wydział i byłam częścią dużej grupy, która wyszła, ponieważ niektóre głupie żądania nie zostały spełnione. We wszystkich przypadkach firma przetrwała i skończyła się dla niej lepiej.

Jak mogę dać temu menadżerowi do zrozumienia, że nie może mieć wobec nas żadnych oczekiwań, poza tym, że produkujemy wysokiej jakości oprogramowanie zgodnie z harmonogramem?

Jeśli jako menadżer myślałem, że czujesz się tak, to natychmiast pokażę ci drzwi. Taka postawa jest toksyczna i pokazuje całkowite lekceważenie dla autorytetu i twoich współpracowników. Jesteś już w bardzo wygodnej sytuacji, będąc dobrze opłacanym w porównaniu z innymi i mając pozornie łatwą pracę. Powinien on przynajmniej oczekiwać, że będziesz zachowywał się tak, jakbyś chciał tam pracować.

2
1
2014-01-19 12:22:50 +0000

Zwłaszcza do punktu, w którym kształcisz swojego menedżera: Nie jestem chrześcijaninem i ty też nie musisz nim być, żeby odebrać coś z przypowieści o robotnikach w winnicy. Jeśli twoje miejsce pracy nie uznaje związków zawodowych lub innych ram negocjacji zbiorowych, ma ono niezależną umowę z każdym pracownikiem. Pracownicy mogą się z tym zapoznać bez wywoływania urazy, a jest to normalna rzecz, z którą musi sobie poradzić ich przełożony. Nie jest z natury rzeczy twoim zadaniem podążanie za schematem pracy większości.

Jeśli pracodawca stał się ostatnio całkowicie nieelastyczny w kwestii polityki, to masz prawdziwy problem - nie chce już, aby pracownicy, którzy pracują tak jak ty. Wtedy twoja próba edukowania swojego przełożonego może doprowadzić do tego, że twój przełożony będzie cię edukował, co również jest w porządku. Może to wykroczyć poza zakres obowiązków nowego menedżera do tego stopnia, że problem będzie nie do rozwiązania.

Szczególnie do tego stopnia, że odzyskacie swoje godziny pracy: może się zdarzyć kilka sytuacji w oparciu o Wasze BATNA (najlepsza alternatywa dla wynegocjowanej umowy). Jeśli masz zamiar odzyskać swój czas pracy, prawdopodobnie ważną rzeczą jest dla Ciebie i Twojego nowego menedżera, aby być z przodu z innymi pracownikami, że nie wymykasz się, a wymykanie się nie jest tolerowane: masz pozwolenie na wyjazd z powodu, że być może nie jest to ich sprawa, a może mogą być dzielone. Możesz również zaoferować, że będziesz tak dyskretny jak to tylko możliwe, jeśli zrobisz to podczas gdy niektórzy z twoich kolegów są bardzo zajęci. Obiecaj, że nie będziesz głośno ogłaszał o 16:00, że wprowadziłeś w życie dzisiejszą historię, sprawdziłeś w kodzie, a zobaczysz ich w barze, gdy ich podrzędne umysły załatwią je na dzień ;-)

Tak czy inaczej, możliwe sytuacje:

  • Masz legalną pozycję do kontynuowania istniejących praktyk, a Twój nowy menedżer w rzeczywistości prosi o dodatkową pracę bez wynagrodzenia. BATNA: odrzucasz prośbę.

Wtedy twój menedżer prosi o dość dużą przysługę (godzina lub więcej dziennie to dużo, nawet jeśli robisz to tylko wtedy, gdy jesteś na czas). Musisz to zakomunikować i upewnić się, że on rozumie, że w tej chwili nic ci nie jest. Możesz, jeśli to konieczne, przejść mu przez głowę, jeśli nie uzna twoich praw, ale przyjacielskie podejście polega na przekonaniu go, bez gróźb, aby nie zmuszał cię do tego. Musisz teraz ciężko pracować, aby nie wszczynać konfrontacji, która oznacza, że odmowa później upokorzy nowego menedżera. Więc upewnij się, że oboje badacie i zgadzacie się co do prawdziwej sytuacji, zanim ktoś powie cokolwiek, czego nie może poprzeć.

  • Nie masz prawnej pozycji, ale jeśli będziesz musiał siedzieć na swoim miejscu przez 8 godzin dziennie, to wolałbyś zrobić to dla innego pracodawcy płacąc 30% więcej. BATNA: odchodzisz.

Następnie negocjujesz, jakie usługi będziesz świadczył swojemu pracodawcy w jakiej wysokości. Czasami jest to niewiarygodnie proste, a czasami niewiarygodnie trudne, wszystko zależy od tego, jak szybko jedno z Was jest gotowe złożyć lub zadzwonić (na co mają nadzieję) do drugiego blefu. Wyjaśnij, że elastyczna praca jest dla Ciebie niezwykle cenna, że doceniasz ją do tej pory, że nie wierzysz, że zabierasz swojego pracodawcę na przejażdżkę. Być może można by ustanowić pewne formalne warunki, co do tego, jaka jest twoja umowa, a w imię sprawiedliwości te same warunki mogłyby zostać rozszerzone na innych pracowników, w stosownych przypadkach. Jeśli chcesz zasygnalizować, że nie blefujesz, to oferta od innego pracodawcy jest tak silnym sygnałem, jak tylko możesz lub powinieneś. Z tego, co powiesz w pytaniu, będzie łatwo uzyskać. Tak, to jest zagrożenie, ale po otwarciu formalnych negocjacji na uczciwych warunkach zagrożenie nie jest nieprzyjazne, to tylko biznes.

Długi strzał, ale założyć, że jesteś obecnie na harmonogram prawie cały czas, a więc pracuje 5 dni w 6,5 godziny na dobę (32,5 godziny w tygodniu). To nie odpowiada Twojemu pracodawcy ze względu na spójne godziny pracy wśród pracowników. Zakładając, że jesteś psychicznie zdolny do pracy w dłuższym czasie, być może oboje zgodzilibyście się na 8 godzin dziennie przez 4 dni w tygodniu, bez zmiany wynagrodzenia lub symbolicznej zmiany. Twoi koledzy i koleżanki mogą przyjąć, że otrzymujesz wynagrodzenie w 80% pro rata, jeśli zdecydują, że nie są _zazdrośni: nawet jeśli skala płac jest jawna, zakładam, że twoja pensja jest poufna. Zajmij się swoimi sprawami w dzień wolny od pracy, a nie w dzień roboczy. Zgadzam się, że gdy upłynie termin, będziesz pracował 5 dni w tygodniu dla TOIL.

  • Nie masz statusu prawnego i wolisz tego pracodawcę z powodów innych niż elastyczne godziny pracy. BATNA: Akceptujesz prośbę.

Następnie prosisz swojego przełożonego o dość dużą przysługę, a na razie nie ma w niej nic dla niego, o ile mu wiadomo. Musisz podejść do tej sprawy i przekonać się, że elastyczny czas pracy jest w interesie pracodawcy. Twój poprzedni kierownik może być przydatny, jeśli nowy kierownik w ogóle go szanuje, ponieważ może wyjaśnić, dlaczego tolerował to, co robiłeś wcześniej (to znaczy, dlaczego warto jestbiznes, który pozwoli ci to zrobić, w sensie uczynienia cię szczęśliwszym i bardziej produktywnym). Jeśli nie uda Ci się załatwić sprawy i skończysz pracując w godzinach i kończąc projekty wcześnie, zamiast wyjeżdżać wcześnie i kończyć projekty na czas, to może Twój nowy menedżer does wie przecież trochę o zarządzaniu programistami. Czasami jest się zarządzanym; mentalnie przygotuj się teraz, aby nie mieć pretensji.

1
1
2014-01-20 00:34:10 +0000

Byłem w dokładnie takiej samej sytuacji około dziesięć lat temu. Bardzo trudno to wynegocjować - jest bardzo niewielu takich menedżerów, zwłaszcza jeśli są nowicjuszami w pracy, którzy docenią "przyjacielskie" rekomendacje od swoich podwładnych o tym, jak zarządzać rzeczami, kiedy właśnie weszli i zamierzają "robić rzeczy po swojemu". Jeśli nie jesteś ostrożny, możesz znaleźć się poza pracą.

W moim przypadku, był ktoś "wyżej w łańcuchu pokarmowym", kto zrozumiał coś o zarządzaniu programistami, a ja zwróciłem się bezpośrednio do nich. Powiedzieli mi, że mogę bezpiecznie zignorować nowego menedżera. Jeśli masz taką możliwość, być może spróbuj.

Wciąż bądź bardzo ostrożny - upewnij się, że dobrze znasz terytorium.

W przeciwnym razie, IMO, jeśli nie chcesz szukać nowej pracy, najlepiej zagraj w grę nowego faceta przez chwilę - pocałuj się i bądź dobry: Za sześć miesięcy lub rok, jeśli wykonasz dobrą pracę, będziesz miał ustaloną wiarygodność z nowym facetem. Wtedy sprawy się rozluźnią i będziesz mógł stopniowo wrócić do starego trybu pracy.

1
-1
2014-01-19 06:17:11 +0000

Najprzyjazniejsze, co możesz powiedzieć, to tępa, uczciwa, nietaktowna rzecz. "Cóż Bob, jedynym powodem, dla którego nadal tu jestem, jest to, że podoba mi się to, że nie muszę pracować przez cały tydzień pracy. To jest warte 30-40% wynagrodzenia dla mnie."

Wyobraź sobie teraz, że sam jesteś nowym menedżerem i słyszysz to po raz pierwszy. Bo tak naprawdę to właśnie mówisz. Nie podoba ci się to tam, ale znosisz to, ponieważ nie możesz traktować swojej pracy tak poważnie.

Jak bardzo, jako menadżer, naprawdę chcesz zatrzymać tego faceta?

Byłem tam, ale to naprawdę nie jest coś, na czym można się opierać. To, czego naprawdę chcesz, to zmiana. Albo nowej pracy, albo jakiejś poprawy w obecnej. Będziesz miał bardziej otwartego menadżera, jeśli potraktujesz tę pracę poważnie, kiedy Cię o to poprosi i będziesz w bardziej zrelaksowanej pozycji, aby spróbować negocjować, kiedy już będziesz miał trochę wyczucia i nabierzesz pewności, że możesz stosunkowo szybko podjąć nową pracę.

Ale naprawdę, dlaczego, jeśli jesteś wystarczająco dobry, aby znaleźć nowy koncert tak łatwo, to czy znosisz jakąkolwiek sytuację? Osobiście wolałbym mieć 8 godzinny dzień miernoty w programowaniu niż 6-7 godzinny dzień frustracji. Brzmi to jak dawny czas dla większej ilości dewiacji niż tylko dla siebie, aby znaleźć nowe miejsce do pracy. Nie zaszkodzi spróbować i zmienić coś, zanim pójdziesz. Przynajmniej może to pomóc deweloperom, których muszą zatrudnić, aby Cię zastąpić.

Problemem nie jest to, że nie wie, co trzeba zrobić, aby Cię zatrzymać. Chodzi o to, że nadal tam jesteś i on nie zrozumie, dlaczego pod każdym względem lepiej niż ja, poza ogólną bezwładnością zawodową, gdzie znalezienie nowej pracy jest na tyle bolesne, że wolałbyś znosić tę okropną, którą masz.

-1

Pytania pokrewne