Miejsce pracy
2019-01-16 03:39:03 +0000 2019-01-16 03:39:03 +0000
678

Potencjalny pracodawca wyleciał mnie na rozmowę kwalifikacyjną, odwołał lot powrotny

Firma, którą byłem zainteresowany właśnie wyleciał mnie na rozmowę kwalifikacyjną. To było po drugiej stronie kraju, więc zapłacili za mój lot i hotel. Niestety, wywiad poszedł katastrofalnie. Zawaliłem każde pytanie i mogłem stwierdzić, że nie lubią mnie osobiście.

Kiedy dotarłem na lotnisko na mój lot powrotny, nie mogłem otrzymać mojej karty pokładowej. Agent powiedział mi, że mój bilet został anulowany przez kupującego do częściowego zwrotu pieniędzy. Pomimo mojej wytrwałości, zapewnili mnie, że nie było błędu.

Zadzwoniłem do firmy, aby powiedzieć im, że była pomyłka, ale oni po prostu powiedział mi, że zdecydowali, że "idzie w innym kierunku". Powiedziałem im, że nic mi nie jest, że nie dostałem tej pracy, ale nie miałem lotu do domu. Powtórzyli tylko to samo zdanie "jadąc w innym kierunku" i powiedzieli mi, że nie mogą mi pomóc. Po oddzwonieniu 3 lub 4 razy, powiedzieli mi, żebym przestał ich nękać.

Jestem całkowicie spłukany z powodu złych decyzji finansowych (to inna historia), więc nie stać mnie na bilet lotniczy na ostatnią chwilę. Nie pomaga to, że jest to małe lotnisko, więc ceny biletów są wysokie. Więc w zasadzie utknąłem na lotnisku przez ostatnie 3 dni. Wczoraj moja karta kredytowa zaczęła być odrzucana, więc musiałem jeść resztki od innych klientów.

Na szczęście, mam istniejącą pracę (choć okropną pracę), kiedy wracam do domu. I w końcu mam znajomego przyjaciela, który zgodził się odebrać mnie i zawieźć na dworzec autobusowy Greyhound w innym mieście. Więc kiedy siedzę na lotnisku i czekam na niego z mnóstwem czasu do namysłu, chciałem zadać kilka pytań, które kręcą się wokół mojego umysłu:

  • Poważnie, co do cholery? Czy jest to normalne dla pracodawcy?
  • Konkretne pytanie prawne o przeciwko temu pracodawcy zostało zadane na temat prawa SE
  • Im więcej myślę o tym, tym bardziej myślę, że musiałem powiedzieć komuś coś obraźliwego podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Czy jest jakiś sposób, aby zapytać ich o to, co powiedziałem (abym mógł uniknąć tego błędu w przyszłości)?

Odpowiedzi [11]

484
2019-01-16 04:48:01 +0000

Poważnie, co do diabła? Czy to normalne dla pracodawcy?

Nie, to jest całkowicie nie do przyjęcia. Jasne, rozmowa kwalifikacyjna nie wyszła, ale wkręcanie kandydata z tego powodu jest po prostu takie złe.

Czy mogę się odwołać od tego pracodawcy?

Jako pytanie prawne, które będzie zależało od Twojej jurysdykcji i od jurysdykcji pracodawcy. Musisz porozmawiać z prawdziwym prawnikiem.

Jak zauważyli inni, niezależnie od aspektu prawnego, "nazywanie i zawstydzanie" jest opcją. Bardzo rzadko opowiadałbym się za takim zachowaniem, ale w tym przypadku myślę, że warto uświadomić innym kandydatom ryzyko, jakie podejmują rozmawiając z tą firmą. Jednak:

  1. Zrób przynajmniej nominalną próbę pogodzenia rzeczy z firmą w pierwszej kolejności.
  2. Stack Exchange nie jest platformą, na której można nazwać i zawstydzić.

Im więcej myślę, tym bardziej myślę, że musiałem powiedzieć coś obraźliwego dla kogoś w wywiadzie. Czy jest jakiś sposób, aby zapytać ich o to co powiedziałem (abym mógł uniknąć tego błędu w przyszłości)?

Możesz zapytać, w którym momencie są dwie możliwości:

  1. W rzeczywistości był to błąd i/lub w firmie przeważały bardziej rozsądne głowy, w którym to przypadku mam nadzieję, że zwrócą Twoje wydatki i tym podobne.
  2. Poważnie zamierzali to zrobić, w tym przypadku wątpię, by na to odpowiedzieli.

Szczerze mówiąc nie mogę myśleć o niczym, co spowodowałoby, że działałbym w ten sposób wobec kandydata; jest wiele rzeczy, które można by powiedzieć, co spowodowałoby, że zakończyłbym rozmowę na miejscu i wyprowadził cię za drzwi, ale nie zamierzam wkręcać kogoś w sposób, który odbijałby się tak negatywnie na firmie dla jakichkolwiek przyszłych kandydatów.

484
255
2019-01-16 08:06:13 +0000

Upewnij się, że umieścisz na stronie GlassDoor, etc , ale upewnij się, że umieścisz tylko dokładną prawdę, bez żadnych opinii, które mogłyby cię pozwać.

Do that - after you have found a lawyer; most will give a free consultation if they are fairly sure of a win, for which you probably have grounds (especially give that "had to eat scraps from other customers").

If you want to know more about the legal side of things, you can look at the cross-posted question on our Law SE .

255
112
2019-01-16 08:28:30 +0000

Poważnie, co do diabła? Czy to normalne dla pracodawcy?

Nie. Jeśli chodzi o o oślizgłą taktykę pracodawców, to jest tam całkiem nieźle. Na twoim miejscu wymieniłbym i zawstydziłbym ich na szklanych drzwiach i tym podobne. Jeśli są w jakimś publicznym centrum uwagi, to PR z tego będzie katastrofalny. Nikt nie chce rozmawiać o pracę w firmie, która ma takie doświadczenie.

Czy mogę się odwołać od tego pracodawcy?

To pytanie do prawnika specjalizującego się w prawie pracy. Spróbuj znaleźć takiego, który oferuje bezpłatne konsultacje.

Im więcej myślę o tym, tym bardziej myślę, że musiałem powiedzieć komuś coś obraźliwego podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Czy jest jakiś sposób, aby zapytać ich o to, co powiedziałem (abym mógł uniknąć tego błędu w przyszłości)?

Nawet jeśli tak, to nigdy nie słyszałem o pracodawcy, który to robi i jestem całkiem pewien, że prawie nikt tak naprawdę tego nie robi. Jeśli jesteś pracodawcą, który wyrzuca ludzi na rozmowy kwalifikacyjne, nie możesz sobie pozwolić na zły rozgłos, jaki zapewni ci taka akcja. Wyobraź sobie, co się stanie, jeśli firma taka jak ta zaprosi mnie na rozmowę kwalifikacyjną, a ja przeczytam to na stronie z recenzjami? Twarda przepustka tylko na ostrożność.

112
88
2019-01-16 14:54:22 +0000

Czy jest to normalne dla pracodawcy?

Zamieniłem się historyjkami o "rozmowie z horrorem" z innymi programistami i menedżerami, ale nigdy o tym nie słyszałem.

Musiałem powiedzieć coś obraźliwego

Być może, ale obwiniaj tylko siebie za spieprzenie rozmowy. Nie obwiniaj siebie za fiasko biletu powrotnego na samolot.

Jest to prawdopodobnie jedna osoba, która popełnia duży błąd. Te, które pokryte dla tego błędu później (zakładam, że rozmawiałeś z wielu ludzi tam) również wydają się winni mnie w tym momencie, ale IANAL1.

Jeśli zrobiłeś obraźliwe uwagi podczas wywiadu chciałbym, abyś nie tylko z mojej twarzy, ale również z mojego miasta. Nagle (ale grzecznie) zakończyłabym rozmowę - _nie przyszłoby mi do głowy, aby odwołać lot powrotny.

Jeśli całkowicie skłamałbyś o swoim doświadczeniu, mógłbym polecić mojej firmie, abyś zrekompensował nam bilet lotniczy i hotel. Ale nie spodziewam się, że większość firm kiedykolwiek będzie ją ścigać ze względu na zły PR, który może z tego wynikać.

  • *

1 IANAL = Nie jestem prawnikiem = Wierzę, że to prawda, ale to nie jest opinia prawna.

88
67
2019-01-16 13:52:13 +0000

To, co firma zrobiła, było w bardzo złym guście, tak bardzo, że zastanawiam się, czy może być coś więcej, zwłaszcza od kiedy powiedziałeś, że zbombardowałeś wywiad, zarówno technicznie, jak i osobiście.

W swojej aplikacji o pracę, czy byłeś szczery i uczciwy? Czy kłamałeś lub poważnie przesadziłeś o swoich umiejętnościach, doświadczeniu lub historii? Czy przed wyjazdem na rozmowę kwalifikacyjną był ekran telefonu? Dlaczego ekran telefonu poszedł wystarczająco dobrze, aby zasłużyć na rozmowę kwalifikacyjną wtedy rozmowa kwalifikacyjna poszła tak słabo?

Zasadniczo, jeśli nie byłeś kandydatem do pracy powiedziałeś, że jesteś: Jeśli skłamałeś w swoim życiorysie, lub miałeś kogoś trenera przez ekran telefonu, a następnie zostały odkryte w rozmowie kwalifikacyjnej, myślę, że firma będzie miała prawdziwe prawo być bardzo wkurzony, a możliwe, że prawo z powodu oszustwa odzyskać niektóre z ich wydatków.

Jeśli jesteś pewien, że wszystko na swój koniec był uczciwy i poziom, a po prostu miałeś naprawdę zły wywiad na pracę, która była słaba pasuje, to prawdopodobnie masz silną sprawę prawną i zdolność do tworzenia PR i Koszmar rekrutacji dla firmy.

PS Jeśli zdecydujesz się zrobić to Public Relations / Recruiting Situation, można rozważyć uczynienie go o osoby zaangażowane, jak również firmy. Firmy mogą być bez twarzy, bezimienne, biurokratyczne bestie, ale jeśli nazwiesz HR-rekrutujący i zatrudniania menedżera zaangażowanego, i uczynić je odpowiedzialnymi za własne decyzje, może to być bardziej skuteczne. Skontaktuj się z prawnikiem i uważaj, aby uniknąć niesprawiedliwego zniesławienia.

Edit Po pewnym czasie pojawiła się dla mnie kolejna możliwość, że może to być skuteczny sposób na defraudację pieniędzy przez kogoś z firmy:. Szukają kandydatów, którzy zbombardowali, następnie anulują bilet powrotny, kierując zwrot pieniędzy na własne konto, a nie na firmę. Firma nie wiedziałaby, że kandydat został uwięziony, a ten, kto przekierował pieniądze, wbiłby do kieszeni koszt biletu zwrotnego!

Jeśli do tej pory rozmawiałeś tylko z jedną osobą w firmie, która w kółko powtarzała tę samą linię "w drugą stronę", to może być to malwersacja, mając nadzieję, że po prostu odejdziesz. Musisz porozmawiać z co najmniej drugą osobą w firmie i otrzymać potwierdzenie, że firma naprawdę anulowała Twój bilet. W przeciwnym razie, może to być część znacznie poważniejszego przestępstwa.

67
21
2019-01-17 00:31:32 +0000

W rzeczywistości, jako że HR powinno rezerwować loty, ale HR nie przeprowadzi rozmowy kwalifikacyjnej, ktoś odszedł z drogi, aby odwołać ten lot. Może być nawet tak, że "sponsor" został zwolniony, a jego prawa do zatwierdzenia zostały cofnięte.

Przecież jeśli nie mogliby Cię prześwietlić, ich własne przekonania są wtedy wysoce podejrzane.

Jest to w rzeczywistości dość trudne do zrobienia i zostawiłoby szeroki ślad. To, że użyli zwrotnych biletów jest znaczące.

Zbombardowałeś na rozmowie kwalifikacyjnej, czy stanowisko to zostało źle przedstawione, czy też w jakikolwiek sposób "Przynęta i przełącznik"? Czasami kopia do pracy jest śmieciem.

W przeciwnym razie wystawiłbym fakturę za czas i wydatki, a następnie pozwałem o odszkodowanie likwidacyjne.

OP powinien najpierw skonsultować się z prawnikiem, są oni bardzo dobrzy w tego typu rozliczeniach.

21
9
2019-01-16 23:20:39 +0000

Jedyną rozsądną sytuacją, w której byłaby to słuszna reakcja, byłoby kłamstwo w ważnym punkcie swojego CV.

Nie wspominam tu o małej przesadzie, nie o czymś w rodzaju rozdmuchiwania wszystkich technicznych pytań, w których nie miałeś tyle doświadczenia, ile by się chciało, ale błędne przedstawianie twardych faktów, jak na przykład robienie doktoratu. Coś takiego byłoby oszustwem, a pracownik byłby zobowiązany, gdyby dowiedział się o takiej sytuacji, aby ograniczyć szkody dla swojego pracodawcy.

Niemniej jednak, zachowanie, które pokazali, jest nieprofesjonalne - należy wyraźnie stwierdzić, czy tak się stanie.

We wszystkich innych przypadkach, zachowanie jest zupełnie nietypowe, nieprofesjonalne i powinno być powodem do konsultacji z prawnikiem.

9
2
2019-07-10 23:40:42 +0000

Dokument dokumentujący. Pobierz swoje fakty na piśmie. Zadzwoń do linii lotniczych po dokumenty potwierdzające bilety. Udokumentować dodatkowe wydatki. Złóż skargę u prokuratora generalnego swojego stanu i pracodawcy.

Poczekaj na odpowiedź, a następnie rozważ podjęcie działań prawnych. Napisz również do swojego kongresmena. Poszukaj najpierw wolnych środków. Być może dobrze napisany list od urzędnika stanowego lub federalnego zwróci Ci pieniądze.

Pierwszy dokument. Następnie zorganizuj. Następnie zwróć się o pomoc w napisaniu listu do jednego z odnotowanych urzędników.

Jest to niedopuszczalne. Wstydź się ich w ostatniej chwili. Wyjdź na prostą, podczas gdy Ty szukasz pomocy.

Po otrzymaniu zwrotu lub osiągnięciu ślepego zaułka pozwij ich lub przeciągnij przez błoto, aż będziesz zadowolony.

2
-3
2019-01-21 16:07:47 +0000

Jest to całkowicie nie do przyjęcia. Porozmawiaj z nimi, aby sprawdzić, czy mogą to naprawić.

Zakładając, że nie, jeśli nadal chcesz się zemścić, proponuję skontaktować się z prasą - spróbuj gdzieś jak buzzfeed, huffington post, lub codziennej poczty. Jeśli ta historia będzie się gdzieś kręcić, to pojawi się, gdy ktoś będzie googlował firmę. Nie dostaniesz swoich pieniędzy z powrotem (to nie będzie warte pieniędzy, aby uzyskać prawnego odwołania, podejrzewam), ale będziesz miał swoją zemstę.

A mówiąc o zemście, weź czas, aby ochłonąć i rozważyć maksymę, że gdy idziesz szukać zemsty, najpierw należy wykopać dwa groby.

-3
-14
2019-01-20 03:11:09 +0000

Bardziej popularne odpowiedzi sugerowały coś w rodzaju próby odzyskania strat za pomocą środków prawnych. Sugerowałbym, że może to być zły pomysł, podobnie jak coś w rodzaju "nazywania i zawstydzania". Wyjaśnię na koniec.

Przeprowadziłem sporą liczbę wywiadów w ciągu ostatnich 20+ lat i powodem nr 1 kandydata całkowicie bombardującego rozmowę kwalifikacyjną jest znaczne zniekształcenia doświadczenia, albo celowo, albo dlatego, że stanowisko nie zostało zrozumiane. Dobry ankieter spróbuje złagodzić wszelkie stresy podczas rozmowy kwalifikacyjnej, które mogą być czyniąc rzeczy idą źle, ale jeśli wszystkie wysiłki w celu umieszczenia kandydata na luzie nie powiedzie się, wznowić-wypełnienie -- umyślnie lub przypadkowo (nie rozumiejąc stanowisko) -- jest zazwyczaj najbardziej prawdopodobną przyczyną.

Miałem "bombardowanie" kandydatów iść dwa sposoby -- albo uświadomić sobie, że są one kompletne mis-match i zakończyć wywiad (lub uznać fakt na końcu), lub dostać defensywny. W jednym przypadku, kandydat najwyraźniej powiedział swojemu rekrutującemu, że oskarżyliśmy go o kłamstwo (tego nie zrobiliśmy - omówiliśmy to między sobą później, ale nikt nie sugerował tego podczas rozmowy kwalifikacyjnej) i rekrutujący skontaktował się z nami. Wyjaśniliśmy, jak źle poszła rozmowa, i to było to.

Nie wiem, gdzie jesteś w swojej karierze, bo nie powiedziałeś, ale podzielę się obserwacją. Dość często ludzie na wczesnym etapie kariery zakładają, że potrafią rozciągnąć doświadczenie, ponieważ czują, że są gotowi do awansu. Nie rozumieją natomiast, jak często wybierani są ankieterzy. Jestem inżynierem oprogramowania od 40 lat. Zrobiłem wiele różnych rzeczy, więc zostałem wybrany, aby przeprowadzić wywiad z ludźmi na 4 z moich ostatnich 5 koncertów. Przeprowadzam wywiady z ludźmi, którzy są kompetentni w dziedzinach, w których mają doświadczenie. Zazwyczaj zajmuje mi to 5 minut lub mniej, aby ustalić, czy mają doświadczenie, które twierdzą. Jeśli sprawy idą źle, mam techniki stawiania kandydatów na luzie i staram się poprawić, jak rzeczy mają zamiar określić, gdzie leży ich doświadczenie.

Jestem naprawdę przykro, że miałeś to doświadczenie, ponieważ brzmi to absolutnie nieszczęśliwie. Jednak gdybym miał kandydata, który całkowicie zbombardował, słowo wróciłoby natychmiast do działu kadr lub kierownika ds. rekrutacji.

Najlepszy powód, by uznać to za doświadczenie uczenia się, ma związek z naturą procesów sądowych. Przyznany fakt, że zbombardowany wywiad nie pójdzie dobrze na procesie. Nie jestem prawnikiem, ale podejrzewam, że musiałbyś wyjaśnić, jak oboje zbombardowaliście przesłuchanie i nie podałeś swoich kwalifikacji. Nie powiedziałeś, że zadawali ci pytania pozorne lub nieistotne ("Zadawano mi pytania typu "front-end", a ja jestem programistą prowadzącym rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko back-end"). Bardziej do tego stopnia, że gdyby w trakcie procesu okazało się, że błędnie określiłeś swoje kwalifikacje, to zdążyłbyś za tobą podążać. Próba "nazwania i zawstydzenia" pracodawcy może również pójść źle. Znowu musiałbyś wyjaśnić, jak zbombardowałeś rozmowę kwalifikacyjną i jest to w jakiś sposób ich wina.

Moja sugestia to długie i twarde spojrzenie na pytania, które zostały Ci zadane i dlaczego zrobiłeś to źle.

-14
-54
2019-01-17 04:07:16 +0000

Zwrócony bilet, który został już opłacony, ale anulowany, jest więcej niż rozsądny, jeśli popełniłeś oszustwo. Czy nie wspomniałeś o tym, że nie byłeś w stanie odpowiedzieć na jedno pytanie wywiadu? Podejrzewam, że kłamał pan w swoim życiorysie. Bardzo poważne wprowadzenie w błąd w CV.

Tak. To jest w porządku z prawnego i moralnego punktu widzenia, że anulowanie biletu w tym przypadku.

-54